Fundacja Przyjaciele Martynki

ACE

  • Interpersonalne systemy motywacyjne a przymierze terapeutyczne - szkolenie

    UWAGA 

    Osoby zainteresowane bardziej praktycznym przybliżeniem tego, jak analiza aktywności interpersonalnych systemów motywacyjnych sprawdza się w pracy psychoterapeutycznej, dlaczego tak ważny w trakcie sesji jest aktywny (tak u pacjenta, jak i u terapeuty) system parytetowej współprcy

    zapraszamy 29 czerwca na warsztatowe spotkanie z

    dr Fabio Monticellim i prof. Benedetto Fariną

    Warsztaty odbędą się

    w Siedzibie Wydziału Zamiejscowego SWPS w Katowicach, ul. Techników 9,

    w godzinach od 9.00 do 13.30.

    Koszt warsztatów to 250 zł (wpłata do 30 maja) 300 zł (wpłata do 15 czerwca)

    Zapisy przez formularz kontaktowy (zakładka "Kontakt")

     

    W seminarium można uczestniczyć online, cena seminarium online to 200 zł.

     

     

    Miło nam ogłosić program nowego szkolenia dotyczącego psychoterapii poznawczo - ewolucjonistycznej i przymierza terapeutycznego. Mamy nadzieję, że szkolenie może ofiarować psychoterapeutom - niezależnie od ich orientacji psychoterapeutycznej- cenne wskazówki do rozumienia procesu terapeutycznego i narzędzia, które będą pomocne w ich pracy psychoterapeutycznej.

    Szkolenie jest wprowadzeniem do kolejnego szkolenia o przymierzu terapeutycznym konstruowanym w oparciu o system motywacyjny parytetowej współpracy, który w największym stopniu przyczynia się do wzrostu zdolności metapoznawczych (które Fonagy nazywa zdolnościami mentalizacji), możliwości jego załamania się w trakcie psychoterapii i jego przywracaniu. Pierwsze szkolenie o konstruowaniu przymierza terapeutycznego planowane jest na wiosnę 2020 r.

    Szkolenie o systemach motywacyjnych jest też wprowadzeniem do szkolenia będącego wprowadzeniem do Master Control Theory, czyli psychoterapii opartej o plan pacjenta wg. Weissa.

  • TRAUMA - INTERPODMIOTOWOŚĆ - REZYLIENCJA - szkolenie

     Centrum Psychologii Relacyjnej zaprasza na szkolenie:

     

    PSYCHOTRAUMATOLOGIA DZIECI I MŁODZIEŻY

     

    TRAUMA - INTERPODMIOTOWOŚĆ - REZYLIENCJA - te trzy koncepcje będą filarami naszego szkolenia z psychotraumatologii.

    Najbliższe miesiące upłyną nam pod znakiem zmierzenia się z taką problematyką. Jak powiedział - znany już niektórym dr Giovanni Tagliavini - nasz stosunek do relacyjnej traumy jest często dialektyczny i oscyluje pomiędzy dwoma biegunami - oskarżycielskim vs uniewinniającym. Są ci, którzy oskarżają o konsekwencje traumy (zwłaszcza, gdy konsekwencje te trwają lata, albo ujawniają się po latach) samą ofiarę tejże traumy i tacy, którzy tą traumą wszystko chcieliby wytłumaczyć, zrzucając wszystko, co w życiu ofiary się wydarza na traumatyczne wydarzenia - często z dalekiej przeszłości. Jest jeszcze jedna kategoria ludzi, która jakby problem wczesnej relacyjnej traumy omija wielkim łukiem (zaczynając od dziadka Freuda), jest dla nich samych być może zbyt bolesnym podjęcie tematu i niczym dzieci twierdzą, że jak problemu nie widzę, to on nie istnieje (pewnie nawet znajdą uzasadnienie w koncepcjach filozoficznych).

    Fundacja proponuje tym, którzy - metodą greckiego złotego środka - nie mają ochoty pomiędzy biegunami oscylować, szkolenie na temat psychotraumatologii okresu rozwojowego. Mottem tegoż seminarium niech będą słowa ciągle dr Tagliavini wygłoszone na seminarium w Warszawie: "Funkcją umysłu człowieka jest przede wszystkim integracja. Jeśli ta integracja jest z powodu traumy uniemożliwiona (dysocjacja jako dys-integracja czyli brak integracji ) świadomość będzie w nieskończoność próbowała podjąć swoją najważniejszą funkcję - integracji. Zadaniem profesjonalistów jest wspieranie tych prób". Kiedy traumę relacyjną analizuje się przez pryzmat teorii przywiązania jej konsekwencje jawią się zupełnie inaczej niż opisano to w kryteriach DSM, kiedy dodatkowo analizuje się ją w świetle ewolucjonistycznej teorii motywacji Liottiego (integrującej m.in. tak teorię przywiązania, jak i teorię poliwagalną Porgesa) i zrozumie się funkcjonowanie strategii kontrolujących symptomy dysocjacji wyglądają zupełnie tym bardziej inaczej niż w kategoriach DSM.